Dawid Zagroba z Brańska może już swobodnie korzystać ze spacerów. Do tej pory matka musiała syna znosić po schodach. Teraz zjeżdża z Dawidem windą. Jej zakup i instalacja stały się możliwe dzięki ludziom dobrej woli, który odpowiedzieli na apel Fundacji Zbieramy Razem oraz dzięki PEFRONowi, który dofinansował tę inwestycję.

- To jest zmiana niewyobrażalna – opowiada nam matka Dawida, pani Wiesława Zagroba. – Szczerze? Bardzo mi na tej windzie zależało, bardzo. Bo syn rośnie, jest coraz cięższy, a ja mam coraz mniej sił, żeby go znosić po schodach. Teraz cieszą się szalenie, bo całkowicie odmienia to jakość mojego życia i życia Dawida.

Jak wiecie, Dawid miał być zdrowym chłopcem. Absolutnie nic nie wskazywało na to, że do końca życia będzie się zmagał z ciężką chorobą. Podczas porodu doszło u niego do wylewu w mózgu przez co od 30 lat cierpi na dziecięce porażenie mózgowe oraz padaczkę. Stopień upośledzenia Dawida jest znaczny, mężczyzna nie komunikuje się z otoczeniem. Wymaga codziennej rehabilitacji, ale ze względu na brak środków matka w większości przypadków rehabilituje syna samodzielnie. Czy Dawid będzie mógł korzystać ze specjalistycznej rehabilitacji? Fundacja Zbieramy Razem liczy, że dzięki wsparciu ludzi dobrej woli tak się stanie.

Pani Wiesława, pogodna kobieta, nigdy nie prosiła o pomoc, zawsze sama starała się zapewnić chłopcu potrzebne środki higieniczne, leki oraz fachową rehabilitację. Nie jest łatwo, bo sama wychowuje Dawida, a do tego w związku z jego chorobą musiała zrezygnować z pracy. Szczególne potrzeby chorego syna. Było oczywiste, że musi zapewnić synowi opiekę przez 24 godziny na dobę.  A jej sytuacja finansowa, co tu kryć, jest trudna.

- Windę mam już od miesiąca – dodaje matka chorego mężczyzny. – Powątpiewałam, że to się uda, zwłaszcza z uwagi na papierologię z PEFRON. – Nie mogłam zapewnić bowiem, że uda się zgromadzić brakujące pieniądze. A tam papiery, terminy… To wszystko było dla mnie bardzo trudne. Ja przecież nie mam prawa on nikogo wymagać pomocy, a tylu ludzi okazało swoje serce. Jestem bardzo wdzięczna Fundacji Zbieramy Razem i wszystkim tym osobom, którzy przekazywali swoje oszczędności, żeby wesprzeć nasz cel. Tych ludzi było tak dużo, nie chcę nikogo wymieniać, bo nie chciałabym nikogo pominąć. Każdy grosz był szalenie cenny.

Pani Wiesława wie, że zdrowia Dawidowi już nie da się przywrócić i że jest skazana na trwałą opiekę nad synem. Jednak ta inwestycja pozwala jej iść do przodu i nie lękać się, czy sobie poradzi, gdy sił zabraknie, żeby znieść syna po schodach. Już zjeżdża z Dawidem windą.  

Koszt windy wyniósł 75 600 zł złotych brutto. PEFRON przyznał dofinansowanie w wysokości 30 tys. zł, brakujące 45600 zł przekazała Fundacja Zbieramy Razem. Fundacja składa serdeczne podziękowania portalowi DzieńDobryBialystok.pl (www.ddb24.pl), który wspomógł zbiórkę poprzez rozpowszechnienie naszego apelu.  

Pin It

Ośrodek dla podopiecznych

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.