Kochani Czytelnicy, nasi Sympatycy dobroczynności, Zwolennicy misji pomocowych! Od dziś odliczamy dni, które pozostały na składanie zeznań podatkowych za 2020 rok. Wasz 1 procent jest dla nas najważniejszy. Jest bezcenny, to prawdziwy dar na wagę złota. W imieniu naszych podopiecznych bardzo o niego prosimy.

Do końca kwietnia w tym miejscu robimy wielkie odliczanie. Przybliżać będziemy prawdziwe dramaty osób, którym trzeba pomóc. Nasza akcja ma zachęcić do przekazania 1 procenta dla podopiecznych Fundacji Zbieramy Razem. Bez Waszego 1 procenta, otwarcia na potrzeby ludzi chorych, zniedołężniałych, biednych i samotnych, bezdomnych i zapomnianych przez swoje rodziny, nie byłoby naszej fundacji, nie byłoby zakrojonej na szeroką skalę akcji pomocy. Jesteśmy bowiem organizacją pożytku publicznego, która nie otrzymuje żadnych subwencji z budżetu państwa. Pomagają nam w tej misji zwykli ludzie, dla których to, co robimy, jest ważne i ma głęboki sens.

Dziś historia Joanny Skrzypeckiej. Przez ile okrutnych dróg musiała przejść w dotychczasowym życiu ta 32-letnia kobieta z Łobza (woj. zachodniopomorskie) wie tylko ona i jej rodzina. W uśpieniu czaił się̨ największy wróg – cukrzyca typu I. Straciła palce stóp, nie pracują jej nerki, Teraz walczy o życie, czekając na przeszczep. Joasia bardzo potrzebuje naszego wsparcia i pomocy. 

Los nigdy jej nie oszczędzał, urodziła się z licznymi wadami genetycznymi, większość́ dzieciństwa spędziła na oddziałach szpitalnych. Notoryczne kłębuszkowe zapalenie nerek, zrosty, torbiele, nierozwinięte nerki, jak się̨ okazało nie były jej największym wrogiem. Trudno aż pojąć, ile przeszła w tak jeszcze młodym swoim życiu. W tej chwili przy życiu utrzymują̨ ją jedynie hemodializy, na które dojeżdża 3-4 razy w tygodniu i dochody nie pozwalają jej w nierównej walce o życie. Dobra wiadomość jest taka, że wszyscy możemy Joasi pomóc. A to, czego teraz najpilniej potrzebuje Joasia z powodu ogromnych wahań́ glikemii, jest pompa insulinowa oraz sensory stale monitorujące poziom cukrów (zwłaszcza chodzi o czas nocny stanowiący największe zagrożenie dla jej życia, kiedy poziom cukrów niebezpiecznie spada i może to doprowadzić́ do śpiączki). Koszt takiej pompy to 21 tys. zł, a miesięczne jej utrzymanie, to ok. 700 zł.

Mając 24 lata Joannie Skrzypeckiej usunięto zaćmę. Doszło do porażenia nerwu wzrokowego i z tego powodu Asia nadal niedowidzi. W 2016 roku trafiła do szpitala z powodu polidypsji, poliurii, utraty masy ciała, wysokiej wartości glikemii, z zaburzeniami chodu, drętwienia rąk i nóg oraz z bólami w kręgosłupie przechodzącymi aż do pośladków. Leki nie pomagały, a Joasia popadła w depresję oraz nerwicę. Przez miesiąc stała się zupełnie niechodząca, następnie poruszająca się tylko o kuli. Przez brak ruchu i chęci do życia przy wzroście 158 cm ważyła ok 40 kg. Jej mięśnie kończyn dolnych zaczęły zanikać.

Trzustka z racji cukrzycy nieprawidłowo funkcjonowała, wpływając tym samym na układ trawienny. Asia ma do dziś́ problemy z jedzeniem, jej organizm nie przyswaja wszystkich wartości odżywczych z pożywienia. Cierpi na nerwobóle. Od czterech lat z powodu porażenia nerwów obwodowych w nodze nie może prawidłowo chodzić́. Przez blisko dwa lata każdego dnia walczyła o każdy krok, najpierw szukanie przyczyn, a potem diagnoza i rehabilitacja. Nie to koniec okrucieństw. Z racji niedokrwienia stóp ta młoda dziewczyna musiała poddać́ się̨ amputacji palców. Teraz poruszanie się̨ i utrzymanie równowagi są̨ dla niej jeszcze większym wyzwaniem.

 

W czerwcu ubiegłego roku nerki kobiety przestały funkcjonować́ i stwierdzono ich skrajną niewydolność́. Los jednak nadal jej nie oszczędzał. Miesiąc po informacji o potrzebnym przeszczepie nerki, zmarła nagle jej Mama.

Jak pisaliśmy wcześniej, w tej chwili przy życiu utrzymują̨ ją jedynie hemodializy. Dojeżdża na nie 3, czasem 4 razy w tygodniu. Cykl dializy trwa ok. 5 godzin. Funkcjonowanie w takim trybie ją osłabia. Leczenie nerkozastępcze nigdy nie zastąpi pracy nerek, odkładające się̨ w organizmie fosfor i potas nie są̨ usuwane, co niestety grozi zawałem serca, który w takich wypadkach nie daje szans na przeżycie. Konieczna jest zbilansowana restrykcyjna dieta (maksymalna ilość́ pokarmu włącznie z napojami w ciągu dnia wynosi 0.5 kg), która także powoduje u niej bardzo duże osłabienie.

Joanna nie dysponuje wystarczającymi środkami. A żeby dotrwać do przeszczepu, oprócz produktów podstawowej potrzeby - niezbędnej odpowiedniej diety, lekarstw nierefundowanych, zastrzyków sterydowych, konieczna jest rehabilitacja i opieka lekarzy specjalistów. Po takim łańcuchu niekończących się nieszczęść pokażmy Joasi, że nie jest już sama. Pomyślmy przez chwilę, co jesteśmy w stanie dać od siebie tej młodej skatowanej zdrowotnie kobiecie w jej walce o życie. Podzielmy się z nią dobrem, kiedyś i ono do nas powróci. Takie jest po prostu życie.

Zarząd Fundacji Zbieramy Razem z siedzibą w Gdyni liczy na Wasze gorące serca. Wpłat prosimy dokonywać na subkonto z dopiskiem "Pomoc dla Joanny Skrzypeckiej ”. Do wpłat krajowych: ING BANK 76 1050 1764 1000 0090 3087 9689, do zagranicznych Swift: INGBPLPW PL 54 1050 1764 1000 0090 3087 9697. 

Mile widziany jest  Wasz 1% podatku. W rozliczeniu PIT należy wpisać numer KRS 0000 518 797, a w rubryce cel szczegółowy: Pomoc dla Joanny Skrzypeckiej.

Tym z Państwa, którzy jeszcze nie rozliczyli się z fiskusem przypominamy się z prośbą o przekazanie 1 procenta. To tak naprawdę nic Was nie kosztuje, a pieniądze te zostaną właściwie, racjonalnie spożytkowane przez potrzebujących. Ci, którzy wskazali w swoim zeznaniu inny KRS niż nasz, a przekonała ich nasza misja i pasja pomagania ludziom, zawsze mogą do końca kwietnia złożyć korektę do swojego zeznania i wskazać KRS 0000 518 797. Tych, których nie przekonaliśmy, ale chcą poświęcić swój czas i przeczytać o prawdziwych dramatach naszych podopiecznych zapraszamy na stronę Fundacji ZBIERAMY RAZEM. Tam historie niejednokrotnie łzami pisane. Zawsze możesz wpłynąć na to, żeby odmienić losy wielu z tych osób. A dobro zawsze powraca, zapraszamy do dzielenia się dobrem poprzez ofiarowanie nam 1 procenta.

Pin It

Ośrodek dla podopiecznych

Więcej z tego działu

Jak przekazać jeden procent

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.