Kochani Czytelnicy, nasi sympatycy dobroczynności, zwolennicy misji pomocowych! Od dziś odliczamy dni, które pozostały na składanie zeznań podatkowych za 2020 rok. Wasz 1 procent jest dla nas najważniejszy. Jest bezcenny, to prawdziwy dar na wagę złota. W imieniu naszych podopiecznych bardzo o niego prosimy. Dziś historia Marka Kaznowskiego z Gdyni.

Do końca kwietnia w tym miejscu robimy wielkie odliczanie. Przybliżać będziemy prawdziwe dramaty osób, którym trzeba pomóc. Nasza akcja ma zachęcić do przekazania 1 procenta dla podopiecznych Fundacji Zbieramy Razem. Bez Waszego 1 procenta, otwarcia na potrzeby ludzi chorych, zniedołężniałych, biednych i samotnych, bezdomnych i zapomnianych przez swoje rodziny, nie byłoby naszej fundacji, nie byłoby zakrojonej na szeroką skalę akcji pomocy. Jesteśmy bowiem organizacją pożytku publicznego, która nie otrzymuje żadnych subwencji z budżetu państwa.

Marek Kaznowski z Gdyni, to niepełnosprawny mężczyzna z niepełnosprawnością ruchową i wrodzonym upośledzeniem umysłowym. Pilnie potrzebuje systematycznej długotrwałej rehabilitacji. To dzięki niej, jest taka nadzieja, że stanie na nogi. Problemem jest jej koszt. Za czterotygodniową rehabilitację w centrum rehabilitacyjno-leczniczym trzeba zapłacić ok. 15 tys. zł, a miesięczny dochód netto jego rodziny wynosi 350 zł na osobę. Zarząd Fundacji Zbieramy Razem uruchamia akcję pomocy dla Marka i liczy na pomoc.

Kontakt Marka ze światem jest utrudniony nie tylko ruchowo, ale i werbalnie, ponieważ mężczyzna nie potrafi mówić. Na domiar wszystkiego, jako dziecko, kilkakrotnie uległ wypadkom, w konsekwencji których miał połamane nogi. Niestety złamania te nie zrastały się poprawnie, co skutkowało pogłębieniem się jego wady postawy. Do tego jego szybki wzrost i nadwaga przyczyniły się do wykształcenia u niego tzw. koślawości kolan. Marek porusza się z trudem – chód ma chwiejny i niepewny, nie może chodzić za długo i za szybko, a schody są dla niego dużym wyzwaniem.

W połowie marca tego roku Marek przewrócił się tak niefortunnie, że złamał kość udową. Przeszedł pomyślnie operację i jego ześrubowana noga obecnie się goi. Do pełnego powrotu do zdrowia potrzebuje jednak intensywnej rehabilitacji, którą będzie mógł rozpocząć zaraz po wygojeniu się ran operacyjnych. To, żeby stanął z powrotem na nogi jest bardzo ważne, gdyż jego wzrost i tusza znacznie komplikują i utrudniają codzienną opiekę nad nim, a sam nie jest w stanie jakkolwiek funkcjonować.

Marek bardzo potrzebuje profesjonalnej i kompleksowej rehabilitacji uwzględniającej jego niepełnosprawność. Czterotygodniowa rehabilitacja w centrum rehabilitacyjno-leczniczym to koszt ok. 15 000 zł. Od efektów rehabilitacji uzależniona jest jej długość – istnieje ryzyko, że może się przedłużyć, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Im szybciej Marek podejmie rehabilitację, tym szybciej będzie w stanie stanąć na nogi i powrócić do zdrowia.

Fundacja Zbieramy Razem bardzo liczy na pomoc niezawodnych Darczyńców. Liczy się każda złotówka, każdy grosz jest tu na wagę złota. Pokażmy, że rodzina Marka Kaznowskiego, której nie stać na opłacenie rehabilitacji Marka, w swoim dramacie i bezsilności nie pozostała sama. Pomóżmy Markowi stanąć na nogi!

Wpłat prosimy dokonywać na subkonto Fundacji Zbieramy Razem z dopiskiem "Pomoc dla Marka Kaznowskiego". Do wpłat krajowych: ING BANK 76 1050 1764 1000 0090 3087 9689, do zagranicznych Swift: INGBPLPW PL 54 1050 1764 1000 0090 3087 9697. 

Tym z Państwa, którzy jeszcze nie rozliczyli się z fiskusem przypominamy się z prośbą o przekazanie 1 procenta. To tak naprawdę nic Was nie kosztuje, a pieniądze te zostaną właściwie, racjonalnie spożytkowane przez potrzebujących. Ci, którzy wskazali w swoim zeznaniu inny KRS niż nasz, a przekonała ich nasza misja i pasja pomagania ludziom, zawsze mogą do końca kwietnia złożyć korektę do swojego zeznania i wskazać KRS 0000 518 797. Tych, których nie przekonaliśmy, ale chcą poświęcić swój czas i przeczytać o prawdziwych dramatach naszych podopiecznych zapraszamy na stronę Fundacji ZBIERAMY RAZEM. Tam historie niejednokrotnie łzami pisane. Zawsze możesz wpłynąć na to, żeby odmienić losy wielu z tych osób. A dobro zawsze powraca, zapraszamy do dzielenia się dobrem poprzez ofiarowanie nam 1 procenta.

Pin It

Ośrodek dla podopiecznych

WYMAGAJĄ POMOCY

CZĘSTO CZYTANE

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.